czwartek, 21 marca 2013

wanna i takie tam

ponieważ jestem po kilku kieliszkach wina, bez mojego faceta i czekam na łazienkę... oglądam foty innych fotografów i obczajam fb :P
a zatem (jako doktorantka staram się nie zaczynać od "a więc") fotografie w wannie - to dobry temat do rozważania.
wanna ma coś w sobie... erotycznego, ale też samotnego. wanna mnie inspirowała gdy byłam "samotna", teraz mnie właściwie jara. i gdy patrzę na foty innych dziewczyn z wanną "w tle" robi mi się smutno, bo jakoś kojarzy mi się z cierpieniem, bardzo głębokim cierpieniem, brakiem akceptacji, rozdarciem, dylematami i samotnością. i jak widzę na żywo wannę to dziś mnie jara, jak widzę wannę na fotografii to myślę sobie "rozumiem, też to przechodziłam..."
dawno daaawno temu:
http://ithil-l.blogspot.com/2008/11/co-u-mnie-slycha.html

http://ithil-l.blogspot.com/2008/08/0222.html

http://ithil-l.blogspot.com/2008/08/1508-147.html

a dziś jestem szczęśliwa ^^

czwartek, 14 marca 2013

zły dzień

zapalenie dziąsła.
źle zamontowany piec.
nie ten zawór przy kaloryferze.
stos polis do rozwiezienia.
dąsy Heni.
... nie mam siły...

sobota, 9 marca 2013

the wind of change

potrafię wyczuć wiatr. wyczuć jego intencje, kiedy przynosi coś dobrego, a kiedy niepokojącego. zawsze przynosi zmianę.
bardzo wiało w piątek i myślałam "o!ho, będzie ciężki weekend". od kilku tygodni szykowałam się na rozmowę z mamą. wiatr mi trochę pomógł. sama rozmowa niewiele. czas pokaże, nie walczę, idę przed siebie i obserwuję co się wydarzy. Poczekam na dobre wiatry... let it be.

czwartek, 7 marca 2013

Goa

Lidka i Piotrek wrócili z Indii...
ja chcę na Goa i też koniecznie z domkiem na plaży ^^