Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zagreb. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zagreb. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 września 2012

co trzyma przy życiu...

dziś znów dzień masakra. wczesny wyjazd. konflikt w grupie. 40 stopni w powietrzu. opóźnienie. moje zatrucie i mdlenie. i do tego pożary i blokada kolejki do hotelu... dżizas!

mimo wszystko grupa uśmiechnięta :) tyle dobrego :)

poratowałam się rakiją, zasnęłam na godzinę, obudziłam się i nie mogę spać. i myślę o Bałkanach, które kocham... a jeszcze cudownie jest kochać na Bałkanach, więc trochę wspomnień (które już dawno chciałam wrzucić):

Zagreb, bazar

Sarajewo, miejsce zamachu na Franza Ferdinada

Drven Grad, wioska Kusturicy

Belgrad, kafana "?"