Pokazywanie postów oznaczonych etykietą D.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą D.. Pokaż wszystkie posty

środa, 31 października 2012

26 lat minęło

jak jeden dzień.

to będą długie urodziny, odbyły się już 2 imprezy i jeszcze będą 2 ;)

ranek:
będziesz tak spała, czy chcesz dostać prezent?
- PREZENT! :D
niespodziewany, cudowny, motywujący

potem dzień jak co dzień.

ale chciałam zabrać dzieciaczki na urodzinowego McDonalda. szał pał! balony, książeczka z delfinem, który ma taaakie wielkie zęby ;) Michał chowający się za przypadkowym Panem w kolejce, Agatka cała w porzeczkach i Tata wariata.

a wieczorem przylecieli D. i O. i tak skromnie: Krupnik, sljivovica, żołądkowa, zajebisty ser z Nicei, ogórki z chili, kiełbaska i paluszki ;)
i dzisiaj dość ciężko.

teraz już przyjechała rodzinka, jutro cmentarz, obiad i tort dla rodziny.
pojutrze główna impreza :P do rana z tortem Zosi. zapraszam :)

ha!
przypomniały mi się 25-te urodziny, jak zjedliśmy special braunies z Henią i Marylką i tekst K... eeee (telefon do K., bo zdążyłam zapomnieć)
jak K. jedząc kolejny kawałek tortu stwierdził, że jeszcze nie był na takiej imprezie, na której by poszło tyle tortu. :D wtedy to było takie śmieszne ;)