czwartek, 25 kwietnia 2013

sezon 2013

Balkan calling, w sobotę pierwsza grupa. sezon się już zaczął a ja znów mam wrażenie, że przez zimę nie zrobiłam nic... po każdym sezonie obiecuję sobie, że będę robić mini przewodniki po Bałkanach, czyli spisywać wszystko, co nowe, co warte zapamiętania. zeszyt przeznaczony specjalnie do tego celu kupiłam chyba 2 lata temu. Ma zapisane 2 kartki ;) niby wszystko mam w głowie, ale jak się robi którąś wycieczkę pod rząd, to w połowie sezonu można wszystko pomieszać. cóż, znów zdaję się na łaskawość losu i dobrych ludzi w autokarze ^^
nawet aż tak bardzo się nie stresuje. wcześniej martwiłam się, że znów wyjeżdżam, K. zostaje, będę tęsknić itd. itp. teraz K. jedzie ze mną i nawet on już jest spakowany, a ja jestem w ciemnej dupie i jakoś wierzę, że będzie ok :)

a zatem jebem ti sezon 2013 uważam za otwarty ^^
już niedługo relacje z Bośni, Chorwacji, Czarnogóry, Albanii i Serbii.
pytanie, czy wrócimy z K. razem czy osobno? ;)

2 komentarze: