poniedziałek, 9 lipca 2012

5 dni

wszystko się pieprzy. już przesunęliśmy wyjazd o pół dnia.
czy namiot przyjdzie na czas?
czy zdążą zrobić klimatyzację?
czy zdążymy wyrobić dowód rejestracyjny?

jakoś mnie to aż tak nie martwi, jakoś nie wierzę jeszcze, że w ogóle jedziemy, chociaż mamy już zarezerwowane noclegi w Nowym Sadzie, Mokrej Gorze i Sarajewie... ^^

odwieczne marzenie... autem przez Bałkany tylko we dwoje ^^

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz