Wroclove the meeting place. Tym razem króciutka wizyta pt. "zwiedzanie mieszkań", czyli Kula na swoim i Lidka z Piotrkiem skończyli urządzać :)
wszyscy zgodnie odradzali panele.
Kula już chciała projektować.
Lidka podała stronę z kafelkami (takie pikne ^^)
no i historie stołu, kredensu i krzeseł :D
i jak kuchnia to w ikei,
no ale jak kuchnia i gotowanie to we Wrocławiu tylko na Wyszyńskiego!
zupa dyniowa z olejem sezamowym, Dim Sum (albo jakaś inna nazwa ;) i braunies
winko i ziółka i od razu lepiej się wszystko lepiło i jadło ^^ i jeszcze w tak doborowym towarzystwie Lidki, Piotrka i Madzi :)
Kubek w owle!!! <3
OdpowiedzUsuń